pamiątka z wakacji – wersja znad wody

Dawno nic nie pisałam, ale lato się zaczęło i więcej czasu spędzamy w plenerze. Jednak kilka pomysłów plenerowych i na brzydką pogodę postaram się nadrobić. Tymczasem pamiątka z wakacji.

Wróciliśmy właśnie znad morza, a z nami mały zbiór kamyków, muszelek, piasku. Dzieciaki zawsze coś zbierają, a potem nigdy nie wiadomo, co z tym zrobić. Nasza propozycja to plaża całoroczna w butelce.

Co nam się przyda – znaleziska znad morza, nie ma znaczenia, jakie to będzie morze – zawsze znajdzie się trochę piasku, kamyków i muszli… a jeśli nie morze, to jezioro… [o pamiątkach z gór i lasów następnym razem].
Do tego ładny słoik albo butla.

Wsypujemy piasek, układamy kamyczki i muszle.

Już… 🙂

Robiąc kilka małych wersji mamy ciekawy prezent z wakacji dla najbliższych – zdecydowanie ładniejszy niż plastikowy dmuchany pirat, tańszy niż chińska szumiąca muszla niekoniecznie znad tego morza co trzeba… 😉

Nadmiar muszelek możemy wykorzystać też do ozdabiania różnych rzeczy. Możemy nakleić (na kropelkę) kilka na drewnianą ramkę i oprawić zdjęcie znad morza. (To też może być ładny prezent 🙂

No Comments

Leave a Comment