Księżniczka Leia – kostium DIY – 40 min, 35 zł ;)

 Na pewno to znacie, jest późne popołudnie, czy wieczór, wydaje się, że już macie sytuację pod kontrolą i wtedy pada to zdanie… (i właśnie dlatego zdań nie powinno zaczynać się na A, bo to są straszne zdania… 😉 „A wiesz mamo, Pani powiedziała, że możemy się na jutro przebrać. No i ja bym chciała być Leią.” 

Dzień był trudny, bo Najmłodsza postanowiła w ogóle nie spać, a na wszelkie próby pacyfikacji nauczyła się odpowiadać „Nie ce”. Mój mózg był w trybie autopilota na przetrwaniu. Wiadomo było, że sukienka musi być długa i biała. Moja pierwsza myśl, to było upolowanie damskiej koszuli nocnej, – więc zamiast do domu poszliśmy do Pepco.
W Pepco kupiłam dwa zwykłe damskie białe t-shirty z długim rękawem, każdy za 14,99 i jeden dziecięcy za 4,99. I tu w ogóle patent na lato – bierzecie jakiś za krótki już t-shirt, doszywacie do niego dól z innego za krótkiego i sukienka gotowa 😉
Materiały:
T-shirt damski z długim rękawem
T-shirt tej samej szerokości (rękaw i wykończenie przy szyi obojętne, bo będzie dołem sukienki)
T-shirt (np. dziecięcy) – na kaptur
Pasek – najlepiej z gumy lub materiału i papier kolorowy – srebrny, jakieś naklejki błyszczące.
I uwaga – maszyna do szycia – ułatwi, ale można i bez niej.
Ważne, aby wszystkie t-shirty miały ten sam odcień białego, bo inaczej głupio to wygląda.
Wykonanie:
Nie mam tu pięknych zdjęć krok po kroku, bo Najmłodsza w drodze powrotnej zasnęła i to była walka z czasem, żeby zrobić sukienkę, zanim się obudzi. Wiecie, igły, nożyczki, wszystko na podłodze i jeszcze maszyna do szycia…
Sukienka.
Wszystko upinałam na modelce, a później zszywałam.
1.
Jeden t-shirt damski obcinam na wysokości pach.
Przyczepiam do drugiego t-shirta damskiego i zszywam razem.
2.
Rękaw jest za długi, bo to damska koszulka, więc rozcinam go obok szwu do wysokości nadgarstka. Materiał się sam zawinie i nie trzeba tego cięcia już wykańczać.
Mam dzięki temu efekt rozszerzanych rękawów.
3. a
Teraz wykończenie góry. Możecie ten mniejszy dziecięcy t-shirt obciąć na wysokości pach. Wywinąć jak szal-komin i doszyć do góry t-shirta damskiego, wtedy mamy jakby golf.
lub
3. b
Można też nieco zwęzić górę zaszywają na plecach a z mniejszego t-shirta zrobić kaptur.
Obcinam na wysokości pach i mam komin. Zaszywam dziurę przy pachach i mam worek. Rozcinam dół tak, jak na zdjęciu i dzięki temu mam szerszy dół. Doczepiam na modelce szpilkami do ramion i przyszywam na maszynie – po bokach i wzdłuż karku t-shirta damskiego.
Pasek.
Wzięłam swój szeroki pasek z gumy, zwęziłam, okręciłam srebrnym papierem i zszyłam zszywaczem, zszywki zakleiłam naklejkami. Ważne, aby pasek miał taką długość, żeby guma nie musiała się rozciągać po założeniu, bo wtedy papier się podrze.
I już. Karnawał za dwa miesiące, może komuś się przyda 😉

No Comments

Leave a Comment