Miś ze skarpetki lub rajstop – dzień pluszowego misia

25 listopada obchodzony jest Dzień Pluszowego Misia. Obchodzony głównie w przedszkolach i szkołach, dzieciaki ciągną tego dnia ze sobą miśki – nieważne czy lubią, czy nie 😉 a tu i tam organizowany jest konkurs na maskotkę własnej roboty.

Miś ze skarpetki

Nie masz misia? Nie kupuj taniego chińskiego łapacza kurzu, który po jednym Dniu Pluszowego Misia zalegnie gdzieś w koszu z zabawkami. Kup sobie parę kolorowych skarpet albo jedną zagubioną, bez pary przeznacz na miśka własnej roboty! Będzie zabawa, będzie unikatowy miś, a jak się znudzi? Wspomnienie zabawy w szycie misia i zaoszczędzona kasa zostaną 😉

Był kot ze skarpetek i króliczek/BB-8 – teraz miś ze skarpetki.

Wykonanie:

Misia można uszyć też ręcznie, na jednego misia potrzebna jest  jedna skarpeta.

Na skarpecie rysujemy sobie części misia:

  • dwie łapki przy ściągaczu,
  • na środku – tam gdzie pięta – wypada tułów i nogi,
  • w palcach – głowa misia.

Obszywamy poszczególne elementy:

  • zostawiamy małe dziurki w łapkach,
  • zostawiamy dziurę w górze tułowia,
  • głowę obszywamy całą, ale potem wycinamy małą dziurkę na dole (tam gdzie palce).

Wypychamy poszczególne elementy watą, wypełnieniem do poduszek/zabawek albo ścinkami z innych skarpet bez pary.

Zaszywamy poszczególne elementy i zszywamy ze sobą.

Na koniec robimy misiowi buzię, oczy, nos.. można wyszyć, nakleić, narysować…

Możemy też misiowi zrobić koszulkę i majtki z innych skarpetek. jeśli skarpetkę skrócimy i wytniemy dwie dziury w palcach – będą majtki, a trzy dziury – będzie koszulka 😉

Z rajstop możemy też zrobić miśka długonogiego – takiego typowego pająka przytulasa 😉 to dobry patent też na lalkę.

Z „nogi” wycinamy ręce i nogi miśka, z „pupy” – głowę, a z „kostki z piętą” – pupę i tułów.

No to my na piątek jesteśmy przygotowani 😉

1 Comment

Leave a Comment