Koszulka z aplikacją

Skoro ciuchów do wyboru do koloru, to po co koszulka z aplikacją własnej roboty? Kiedy się wyrośnie z ukochanej koszulki lub znajdzie się idealną… ale w złym rozmiarze, to można ratować sytuację wykorzystaniem jedynie obrazka lub napisu.

W tym wypadku znalazłyśmy koszulkę idealną „na ciuchach”, ale w rozmiarze 74 😉

  • Obrazek wycięłam z dużym zapasem.
  • Naprasowałam na flizelinę – błyszczącą (klejącą) stroną do tyłu kaktusa. Ponieważ kaktus jest mocno „plastikowy” prasowałam przez cienką szmatkę.
  • Wycięłam dokładniej aplikację po naprasowaniu – dzięki temu brzegi już się nie zwinęły ani nie postrzępiły.
  • Aplikację można naprasować na koszulkę przy użyciu kleju do tkanin w proszku – tania sprawa ale dość brudząca, klej się sypie dookoła, żelazko się klei… 😉 można przyszyć maszyną – warto przeprowadzić próbę – zbyt gęste szycie spowoduje, że aplikacja będzie się „wybrzuszać” a zbyt rzadkie nie będzie estetyczne. Obszycie jednak daje ładny wygląd i powoduje, że aplikacja jest trwała. Można też użyć flizeliny dwustronnej. Po naprasowaniu aplikacji na flizelinę, zdejmujemy z drugiej strony papier i naprasowujemy na koszulkę. Najszybsza i najczystsza metoda 😉

Przychodź lato 😉

koszulka z aplikacją

No Comments

Leave a Comment