Książki dla 6-7 latków [lista 30]

 Książki dla 6-7 latków

To już moja trzecia lista książek na blogu. Tym razem mamy etap zerówki/pierwszej klasy. To gdzie jest ukryty haczyk tym razem, ano tu że część dzieci w tym wieku potrafi już czytać samodzielnie, część nie potrafi… a są też takie, które niezależnie od tego i tak nie chcą czytać same. 

To jak to z tym czytaniem? Wiadomo, że porównywanie kusi. Tak jak kusiło przy nauce chodzenia, mówienia, jedzenia… Nie idźcie tą drogą. Każdy człowiek, mały czy duży, jest inny i robi wszystko w swoim czasie. Rozpalenie bakcyla czytelniczego wymagało u nas podrzucania rożnych książek. I to jest ten etap, kiedy koniecznie musicie się zapisać do biblioteki – żeby wdrożyć podrzucanie dużej ilości różnych książek 😉

I tak u nas książki do samodzielnego czytania to były te o interesującej tematyce – czyli np. Star Wars, i tych ja nie czytałam ciekawi cię, to proszę, możesz sobie poczytać 😛 albo te serie o zwierzaczkach… nie kupowałam tych dedykowanych do nauki samodzielnego czytania – fakt, mają duże litery, prostą budowę zdań, ale przez to potrafią być śmiertelnie nudne.
Zaś wieczorem chętnie siadałam z wciągającą książką do wspólnego czytania.

Moja subiektywna lista dla 6-7 latków – przetestowana na dwójce dzieci:

Serie podróżnicze

bardzo wchodzą – a zdjęcia zachęcają, żeby dziecko samo wzięło w rękę, a wtedy… może się zdarzyć, że zacznie czytać tekst obok zdjęcia 😉

1. Seria o Neli – przy piątej książce zaczęło się już robić nudno, ale czytaliśmy jedna po drugiej i były już nieco przewidywalne.

2. Martyna Wojciechowska – Dzieciaki świata i Zwierzaki świata. 
Zdecydowanie lepiej zredagowane niż te o Neli, być może nie silono się na używanie dziecięcego języka 😉 Szkoda, że nie ma kolejnych części.


3. Łukasz Wierzbicki – „Afryka Kazika”, „Machiną przez Chiny” – rozdziały są krótkie, książkę mogą czytać już dzieciaki samodzielnie. Natomiast rodzic chętnie poczyta na głos, bo naprawdę to ciekawe i autentyczne historie. Dobrze napisane.

Tym razem tylko dwie serie skandynawskie – w duchu – piękne, mądre, o uczuciach i trudnych sprawach, no i ciekawe:


4. Asa Lind – Raz, dwa, trzy Piaskowy Wilk.

5. Rose Lagercrantz – przygody Duni, która rozpoczyna naukę w szkole – można się utożsamiać i rysunki są piękne. „Moje szczęśliwe życie” i dalsze części.

Do kompletu – polskie pozycje obowiązkowe! 🙂
6. Jan Brzechwa – Akademia Pana Kleksa, pewnie wszyscy pamiętają film, a atak wilków przeraża mnie do dziś :P, ale sięgnijcie po książkę, to się dobrze czyta.

7. Wojciech Witkowski – seria o przygodach Pirata Rabarbara, czytałam z przyjemnością, a dzieci się chichrały w niebogłosy.

Trochę przygodówek i wątków kryminalnych!



8. Grzegorz Kasdepke – Przygody Detektywa Pozytywki (zresztą wszystkie jego książki dla dzieci dobrze się czyta). Każdy rozdział to zagadka, na końcu książki są rozwiązania. No i bohaterowie są cudowni.

9. Zbigniew Nienacki – Seria o Panu Samochodziku – ach gdyby ktoś mógł je na nowo zekranizować, to by było… filmy są koszmarne, więc w ogóle nie polecam oglądania. Natomiast książki są bardzo dobrze skomponowane, myślę, że bardziej dla 7-8 latków, ale mój 5-6 latek też słuchał z zapartym tchem. Trzeba tylko nieco redagować treść – bo to czasy PRL, wszędzie Milicja, a Pan Samochodzik też się władzy nisko kłaniał, za co osobiście go nie lubię, ale jako bohater książki, po mojej redakcji, dzieciom się bardzo podobał.

Do poczytania na dobranoc:

10. Marcel Ayme – Opowieści kota ze starej wierzby
11. Maria Kruger – Karolcia
12. Justyna Bednarek – Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek
13. Ewa Skarżyńska – Toti
14. P.L. Travers – Mary Poppins
15. Mira Lobe – Babcia na jabłoni
16. Clare Compton – Cukiernia pod Pierożkiem z Wiśniami

I dwie, które nie każdemu muszą podejść, dość trudne jak na ten wiek chyba jeszcze:
17. Antoine de Saint-Exupery – Mały Książę
18. L.F. Baum – Seria o Czarnoksiężniku z Oz

19. I jeszcze pewna seria – pewnie każdy słyszał…? Harry Potter – wstrzymałabym się do wieku 8-10 lat – głównie dlatego, że dzieciaki chcą czytać jedną po drugiej i jeszcze oglądać ekranizacje. Każda kolejna książka jest nieco straszniejsza od poprzedniej, filmy robią się straszne dosłownie. Chyba, że uda Wam się zrobić przerwę po pierwszych trzech częściach 😉 U nas zaczęło się czytanie, bo dzieci w klasie czytały, na szczęście po czwartej części mamy dłuższą przerwę.

Spokojnie w tym wieku, można włączyć książki na tematy trudne – wojna, śmierć, inność. Dzieci już mają własne przemyślenia, a książki pozwalają wydobyć je na światło dzienne i czasem przegadać.

20. Seria Joanny Papuzińskiej o Asiuni – o wojnie, powstaniu i początkach PRL.

21. Sassa Buregren – Mała książka o feminizmie – dobrze napisana, przystępnym językiem – o tym jak się zmieniała sytuacja kobiet, jakie miały prawa i kto  o nie walczył.

22. Ewa Bukowska – Ja to Ja, Ty to Ty – niby o zwierzątkach, ale łatwo analogie odnieść do swojej własnej klasy.

Coś do samodzielnego czytania:

Dla fanów Star Wars:

23. seria Jeffreya Browna o akademii Jedi, 
24. seria Lego Star Wars i 
25. Disney – krótkie opowieści na dobranoc Star Wars.

26. Serie Zaopiekuj się mną i Zosia i jej Zoo – takie tam o zwierzakach, można kupić za grosze w tanich książkach.

I uwaga uwaga hit nad hity ostatnich miesięcy u nas w domu:
27.  komiksy o Asteriksie i Obeliksie – tak, tak, komiksy – wcale nie są złe, a jeśli ktoś nie ma ochoty na czytanie, bo ilość tekstu w książce go przeraża, to komiks może go nieco przekonać do odcyfrowania tych znaczków…

I skoro na tapecie Rene Goscinny, to polecam też:
28. Przygody Mikołajka – do czytania a do słuchania – wspaniale przeczytane przez Artura Barcisia.

Do nauki czytania polecam też dwa nowe, pięknie wydane i ciekawe elementarze:

29. Agnieszka Łubkowska – Elementarz dla dzieci z dysleksją (bardzo ciekawy i ładny, tylko mnie podtytuł zniechęcił początkowo)
30. Elementarz Współczesny – z serii Czytam Sobie

…a wiecie, że w większości bibliotek publicznych Wasze dziecko już może mieć swoją własną kartę? 🙂

No Comments

Leave a Comment