babeczki z dyni

Co prostego zrobić z dyni – babeczki dyniowe i zupa curry

co prostego zrobić z dyniZ własnej woli jakoś dyni nie kupuję. Tylko z dzieciakami robię wydrążone straszydła. Jednak co roku potykam się w kuchni o wielką sztukę. Dostaję ją w prezencie i zawsze wtedy odwlekam rozprawienie się z nią i myślę, co prostego zrobić z dyni. Tak, żeby się nie namęczyć, nie stać godzinami i kuchni nie uświnić… ale żeby ktoś to zjadł. I zawsze kończy się na tym samym.

No, ale, żeby myśleć o tym, co prostego zrobić z dyni, muszę ją najpierw obrobić. Rozkrajam ją na części, wyjmuje pestki i wkładam na jakieś 2 godziny do piekarnika na 120 stopni, a że przeważnie o niej zapominam, to leży tak kilka godzim. Kiedy zmięknie, odkrajam miąższ od skórki i wrzucam do blendera. I w ten sposób uzyskuję przecier z dyni i nie szarpię się z twardą skórą. I na tym etapie, nie chce mi się już eksperymentować, robię trzy rzeczy, które robię co roku…

Po pierwsze – odlewam trzy szklanki do babeczek.

Po drugie – odlewam dwie szklanki do zupy.

Po trzecie – resztę mrożę (na pudełku zapisuję ile „szklanek” się w nim mieści, to mi ułatwia powtarzanie babek i zupy)

Babeczki, czyli co prostego zrobić z dyni, na słodko

3 szklanki przecieru z dyni

2 szklanki mleka (można zastąpić mlekiem roślinnym, jeśli ktoś musi czy lubi)

3 szklanki mąki pszennej (mąka pszenna gwarantuję miękkość i puchatość babeczek)

1 szklanka cukru

2-3 łyżki oleju kokosowego (można 1 łyżkę oleju zastąpić 1 łyżką masła orzechowego)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

2 łyżeczki sody oczyszczonej

2 łyżki cynamonu (łyżki, nie łyżeczki)

babeczki z dyniPrzecier z dyni, mieszam z mlekiem (lepiej podgrzać je do temperatury pokojowej) i rozpuszczonym olejem. Dodaję cukier i miksuję na najwyższych obrotach. Dodaję proszek do pieczenia, sodę i cynamon. Na koniec przesiewam do środka mąkę, wszytko miksuję. Ciasto wlewam do małych silikownowych foremek i piekę 30 min w 190 Stopniach.

Zupa curry, czyli co prostego zrobić z dyni, na słono

Gotuję wywar z marchewki, pietruszki, selera, cebuli, liści laurowych i ziela angielskiego.  Odcedzam. Do wywaru (ok. 2 l) wrzucam szklankę – dwie przecieru z dyni, wybraną mrożonkę warzywną, np. zupę wiosenną, sporą garść zielonej soczewicy i gotuję, dodaję mieszankę przypraw curry i dalej gotowe. Podaję z dużą ilością posiekanej natki pietruszki, odrobiny mięty i gotowanej ciecierzycy (albo takiej z puszki).

Kiedyś wymyśliłam bardzo fajny chlebek dyniowy z ziarnami, ale tyle w nim składników, że rzadko go teraz robię. Jednak te miękkie i puchate babeczki załatwiają temat dyni od kiedy są małe dzieci w domu.

 

 

No Comments

Leave a Comment