Co zrobić na śniadanie, kiedy nie ma nic w lodówce?

Czasem tak jest, wstajesz i patrzysz, a tu nie ma nic w lodowce. I co tu zrobić na śniadanie? 

Najprostsze placki z niczego, bo zakładam, że jakiś zapas suchego prowiantu każdy ma. Chodzi o mąkę, proszek do pieczenia lub sodę oczyszczoną i suche drożdże. Jeśli nie masz drożdży, to można zrobić tez bez, będzie szybciej, ale będą bardziej płaskie. Do tego  może znajdą się jakieś zakurzone słoiki – konfitury, miód, serek… można je smażyć na tłuszczu – wtedy są chrupiące, ale moim zdaniem o wiele lepsze są smażone na patelni bez niczego – ważne tylko, żeby miała powłokę nieprzywierającą 😉 

Przepis:

  • 1,5 szklanki mąki,
  • 1,5 szklanki ciepłej wody (chyba, że macie mleko, to można zamienić),
  • 1 łyżeczka cukru,
  • 1 łyżeczka sody,
  • 1/2 łyżeczki suszonych drożdży.

Wszystko mieszamy trzepaczką i odstawiamy na 20 min. Ciasto jest gęste, wylewamy na patelnię małe placki i krótko smażymy z dwóch stron.

Placki na śniadanieCo zrobić na śniadanie dwulatkowi? Takie placki w wersji mikro 😉

I z głowy 😉

No Comments

Leave a Comment