kicia kocia maskotka

Kicia Kocia maskotka

Nasza Kicia Kocia maskotka nadal na topie, ale nieco się już zużyła. Poza tym jest duża, sprawdza się świetnie do spania, ale okazuje się niepraktyczna w codziennych zabawach i na spacerach. Kombinowałam więc, jak uszyć Kicię Kocię, ale mniejszą. Dostałam też mnóstwo pytań – jak zrobić buźkę Kici…

No właśnie, bo tu najważniejsza jest twarz – charakterystyczne oczy, a cała reszta – po prostu biały kotek w niebieskiej sukience (zresztą niekoniecznie). W pierwszej wersji twarz była wyszywana, to trwałe rozwiązanie, praktyczne, bo nie niszczy się w praniu. Jednak wyszycie twarzy było bardzo męczące i czasochłonne.

W związku z Waszymi pytaniami, chciałam więc tym razem to uprościć i twarz narysować – czy to flamastrem do tkanin, czy po prostu permanentnym markerem do podpisywania płyt… To najprostsza wersja do jakiej doszłam i z chęcią Wam ją przedstawiam. Szyjcie dzieciakom Kicie Kocie póki jeszcze ją lubią, bo zaraz z tego wyrosną… i nie piszcie, że nie macie czasu albo zdolności…

…bo to trochę jak z bieganiem, dietą, nauką języka… najtrudniej jest zacząć. Rzucić coś, co się aktualnie robi i usiąść ze skarpetką i igłą z nitką. Nigdy nie usunęłam pierwszego posta – krótkiej notki ze zdjęciem o ręcznie szytym dzidziusiu – bo od czegoś trzeba zacząć. Po to był ten blog, żeby pokazać, że każdy może – że mogą dzieciaki same coś zrobić, i że my dorośli też możemy coś dla nich… po prostu trzeba zacząć.

Kicia Kocia maskotka ze skarpetki

No i moja myśl to skarpetka. Tyle daje możliwości, a kotek już był, był też długonogi miś z rajstop. Na białej skarpetce więc stanęło. W każdym razie Kicia Kocia maskotka ze skarpetki nie jest trudna, nie wymaga szycia na maszynie, to tak naprawdę zadanie na jeden wieczór. Największą trudnością jest tu narysowanie buzi, ale jeśli rozplanujemy ją sobie guzikami, to potem obrysowanie ich cienkim markerem do plyt DVD (np. takim z Rossmanna) bardzo ułatwi sprawę.

kicia kocia maskotka

Pięta to twarz, nieco nad wypukłością pięty na lewej stronie rysuję uszy. Zaszywam górę głowy, obcinam część skarpety nad uszami. Wypycham głowę kulką silikonową (można użyć waty lub jasnych ścinek). Rysuję twarz, wolę to zrobić na tym etapie, bo jeśli coś nie wyjdzie, to wezmę kolejną skarpetkę i szybko nadrobię straconą pracę.

kicia kocia maskotka

Wbijam sobie guziki w miejscu oczu i szpilkę tam, gdzie ma być nos. Obrysowuję guziki, nos, następnie łączę je kreską z nosem.

kicia kocia maskotka

Wyjmuję guziki, rysuję źrenice, rzęsy, brwi, wąsiki.

kicia kocia maskotka

Na drugiej skarpetce obszywam i wycinam ręce i nogi. Ręce bez rozciągania mają około 1cm szerokości, a nogi 1,5cm. Po wypchaniu rozciągną się, więc nie ma co robić zbyt szerokich.

kicia kocia maskotka

Wypycham brzuch, wszywam nogi – w ten sposób, że zakładam materiał do środka. Doszywam ręce.

kicia kocia maskotka

kicia kocia maskotka

Modeluję głowę obszywając ją dookoła i ściągając lekko w dół. Przez to, że twarz robiona była na pięcie, jest wypukła i skierowana do góry. Może lepiej byłoby narysować ją nieco niżej.

kicia kocia maskotka

Przyglądam się wykończonej Kici i nachodzą mnie wątpliwości. Z drugiej strony Najmłodszej bardzo się spodobała, zabrała ją do zabawy, jak tylko przyszyłam ostatnią rękę… nie dała już uszyć ubranka.

Zrobiłam je więc z granatowej skarpetki – jeśli obetniemy ją za piętą (bliżej palców) i zrobimy małe dziurki po bokach – to otrzymamy sukienkę z kapturem ładnie wykończoną na dole. Obcinamy część palcową tak, żeby powstały nam majtki – robimy dwie małe dziurki na dole i Kicia ubrana.

To już druga Kicia Kocia maskotka, ale jest to tak ukochana bohaterka, że może na tym się nie skończy 😉

kicia kocia maskotka

No Comments

Leave a Comment