gliniane kurki

Gliniane kurki

Nasze gliniane kurki robiliśmy z gliny ceramicznej. Choć jest to glina, którą trzeba wypalić w specjalnym piecu, aby była trwała, to nasze nie były wypalane. Więcej o glinie i naszym domowym sposobie utrwalania pisałam wcześniej.

Tym razem także skorzystaliśmy z tej metody, czyli glinę po wysuszeniu malowaliśmy lakierami do paznokci. Efekty były naprawdę kosmiczne.

Gliniane kurki – krok po kroku

  • Najpierw formujemy niewielki wałek. Jedną część zaginamy do góry – to będzie głowa.
  • Formujemy dziób i głowę. Wykałaczką robimy oczy.
  • Drugi koniec spłaszczamy w palcach – to będzie ogon.
  • Następnie lekko dociskamy kurkę do podłoża, aby zrobić stabilną podstawę.

Taką kurkę zostawiamy do wyschnięcia, idealnie jest ją zostawić w spokoju na kilka dni, aby dobrze wyschła. Jeśli jednak nie macie tyle czasu lub cierpliwości, to w zasadzie na drugi dzień można by ją pomalować.

gliniane kurki

Gliniane kurki malowaliśmy szybkoschnącymi lakierami do paznokci. Miały być takie realistyczne – białe, jednak wybór lakierów wywołał twórczy szał. Do takich prac można wykorzystać resztki, które zalegają nam w domu albo najtańsze lakiery z drogerii. Oczywiście największym plusem lakierów jest to, że naprawdę szybką schną. Możemy wybierać i przebierać w kolorach.

Następnie całość pociągaliśmy brokatem do paznokci – bezbarwnym lakierem z drobinkami brokatu. Muszę przyznać, że na takiej większej powierzchni dało to naprawdę niesamowity efekt. Największym minusem jest to, że lakiery mają naprawdę mocny zapach i trzeba wietrzyć pomieszczenie w którym pracujemy.

Takie gliniane kurki możemy podarować komuś w prezencie, ustawić na stole jako dekorację lub włożyć do koszyczka.

gliniane kurki

No Comments

Leave a Comment