dinozaurowe urodziny

Dinozaurowe urodziny

Jakiś czas temu wrzuciłam na instagram nasz dinozaurowy tort i dostałam sporo pytań, jak go zrobiłam. Idąc za ciosem, postanowiłam więc opisać całe nasze dinozaurowe urodziny. Zresztą przedstawiam schemat, który można zastosować do wielu tematów urodzinowych – piraci, księżniczki, Harry Potter, Lego…

Takie podejście bardzo ułatwia organizowanie imprez dla dzieci. Choć wydaje się, że przy dzieciach nie ma co planować, jakoś to będzie, a dzieci i tak się będą bawić, to wcale nie sprawdza się to przy większych grupach. Posiadanie planu i awaryjnych zabaw, które uratują sytuację, jest ważne.

Wierzcie mi, urodziny w domu wcale nie muszą być nudne, czy czasochłonne, a każdy bałagan można sprzątnąć. Mogą za to być dostosowane do potrzeb jubilata, o wiele tańsze niż w lokalu, no i można zostać bohaterem domu 😉 Jeśli zastanawiacie się właśnie, jak zorganizować domowe przyjęcie urodzinowe, to przeczytajcie poniższy tekst 🙂 a jeśli szukacie jeszcze więcej pomysłów na dinozaurowe urodziny, to zajrzyjcie do tekstu z okazji Dnia Dinozaura.

dinozaury

Domowe przyjęcie urodzinowe

Zanim przedstawię Wam nasze Dinozaurowe Urodziny, to kilka słów o kwestiach organizacyjnych. Nasze najważniejsze dane:

  • CZAS TRWANIA: urodziny dla przedszkolaków, czy młodszych uczniów, to przeważnie imprezy trwające 2-3 godziny.
  • LICZBA GOŚCI: musi być dostosowana do naszych warunków lokalowych, ja akurat staram się, żeby to były grupy 5-10 osób.

W zależności od tego, ile ma trwać impreza i kto w niej będzie uczestniczył, dobieramy sobie dwa ważne obszary: atrakcje i menu.

Możemy zastosować przelicznik, że jeden moduł zajmuje nam średnio 15 minut. Czyli mamy 4 moduły na godzinę – przeplatamy atrakcje prowadzone przez dorosłego, ze swobodną zabawą i jedzeniem, więc dla 2,5 godzinnej imprezy mamy przykładowy plan:

  1. schodzenie się gości, i prezenty…(15 minut)
    1. ustalmy z Jubilatem czy Jubilatką, że będziemy oglądać prezenty po przyjściu wszystkich gości, ale rozpakowywać/składać będziemy już po imprezie,
    2. ważne, aby dzieciom, które są u nas pierwszy raz, przedstawić dorosłych/rodziców, którzy czuwają w trakcie imprezy, pokazać strategiczne miejsca – na przykład toaletę, ważne aby dzieciaki poczuły się dobrze i pewnie, mówimy też wprost, że gdzieś wchodzić/bawić się nie można,
    3. rodzice najczęściej dzieci zostawiają i odbierają o umówionej porze, ważne aby z góry ustalić która to będzie godzina,
  2. ciepłe danie na wejściu lub tort, kiedy już prezenty zostaną obejrzane, to sadzamy dzieciaki przy stole, podajemy nasze danie, no i mamy na nim też zimne przekąski (15-20 min), oczywiście ciepłe danie musi być dostosowane do godziny imprezy, jeśli jest ona przedpołudniem, to możemy zamienić miejscami tort z pizzą i najpierw podać tort, a w połowie imprezy coś ciepłego,
  3. swobodna zabawa w pokoju jubilata (15 minut), jeśli to zgrana paczka dzieciaków, to będą się dobrze bawić w znane sobie zabawy, jeśli dzieci się nie znają albo częściowo nie znają, to mogą się zdarzyć tarcia, nudy, pomijanie kogoś, wtedy warto towarzystwo zebrać razem do wspólnego działania,
  4. konkurs/zabawa (10 minut), i tak minęła nam godzina 😉
  5. powrót do swobodnej zabawy (10 minut) – w tym czasie szykujemy tort,
  6. śpiewanie sto lat i tort (10 minut) – tort wjeżdża mniej więcej w połowie trwania urodzin, chyba, że zamieniamy go miejscami z ciepłym daniem,
  7. konkurs/zabawa (15-20 minut),
  8. swobodna zabawa (jeśli się klei, to tak wymierzamy, aby ostatni konkurs był 20 minut przed końcem, jeśli się nie klei, to przeciągamy wcześniejszy konkurs lub dokładamy jeszcze jeden) (ok.20 min),
  9. konkurs/zabawa (15-20 minut),
  10. swobodna zabawa i rozchodzenie się uczestników – każdy wychodząc otrzymuje torebkę do której zbierał różne nagrody albo znajdzie w niej pożegnalne słodkości.

W związku z tym potrzebujemy:

  • zaproszenia,
  • menu: jedno ciepłe danie, zimne przekąski,
  • tort,
  • 3 konkursy z nagrodami lub zorganizowane zabawy (plus 1-2 awaryjne),
  • dekoracje pokoju i stołu,
  • torebki do zapakowania nagród, zrobionych rzeczy, czy słodyczy.

A teraz już na konkretach…

Dinozaurowe urodziny

Zaproszenia

Mieliśmy robić zaproszenia na canva.com – miałam wizję, żeby wkleić grafikę w stylu Jurassic Park – Jurassic Party i w ogóle wkleić dinozaury, tekst i gotowe. Tylko to nie były moje urodziny i moja wizja została szybko zrównana z ziemią. Plan B miał obejmować zaproszenia robione wspólnie. Wymyśliłam więc proste kartki z moimi uwielbianymi oczami.

dinozaurowe urodziny zaproszenia

Menu

Ciepłym daniem była pizza, a zimnymi przekąskami: popcorn, paluszki i tym podobne. Życzenia od gości Jubilat zebrał wcześniej, więc wszystko było dopasowane. Nie lubię kiedy na stole są słodycze – te pojawiają się jedynie w piniacie. Inne proste opcje to: tosty na ciepło, naleśniki z wyborem dodatków, zapiekanki. Lubię robić urodziny po południu, więc taki schemat się sprawdza. Jeśli robicie urodziny przedpołudniem, to ciepłe danie można podać w połowie imprezy, a tort na początku.

Bardziej rozbudowane: domowe nuggetsy z kurczaka, ryby, pocięte warzywa (ogórek, marchewka, pomidorki koktajlowe i do tego dipy: jogurtowy, pomidorowy).

Możemy też ciepłe danie przerobić na jedną ze wspólnych zabaw i przygotować dzieciom spody do pizzy, które będą mogli dalej sami komponować lub upiec ciasteczka dinozaury.

Tort

Można tort zamówić w cukierni albo u kogoś znajomego, kto jest tortowym magikiem. Można upiec samemu. Jednak warto podpytać Jubilata, czy zaproszeni goście w ogóle torty lubią. U nas okazało się, że większość niekoniecznie… Dlatego tortem był najzwyklejszy sernik na zimno z galaretką. Najpierw chciałam wierzch udekorować bitą śmietaną i położyć na to opłatek z nadrukiem, ale w ostatniej chwili stwierdziłam, że potrzebujemy czegoś bardziej spektakularnego.

Wycięłam wulkany z papieru, przykleiłam do patyczków i wbiłam w tort. Do tego papierowa palma, czekoladowe jajka i pożyczony od Jubilata tyranozaur 😉

dinozaurowy tort

Za wulkanem schowana była fontanna tortowa. Trzeba tylko uważać, aby nie stykała się z papierem, bo może się zapalić 😉

dinozaurowe urodzinyKonkursy z nagrodami lub zabawy

Jak już wspominałam potrzebne nam będą trzy takie atrakcje, a dwie lepiej mieć w zapasie. Zabawa nie zawsze się klei, czasem towarzystwo jest mieszane i nie zna się zbyt dobrze albo dochodzi do jakichś konfliktów o zabawkę 😉 wtedy dobrze jest wszystkich wciągnąć we wspólną zabawę pod dowództwem kogoś dorosłego. Jeśli natomiast wszystko się układa, a dzieciaki ledwo da się odciągnąć od zabawy, to nie ma co na siłę robić  konkursów. Warto wtedy postawić na jakieś dwie najfajniejsze atrakcje, żeby podkreślić rangę wydarzenia.

Piniata

Pierwszą atrakcją była piniata. Jak ją zrobić pokazywaliśmy na Sylwestra. Do środka włożyłam małe słodycze i naklejki z dinozaurami, poszczególne warstwy przekładałam bibułą, żeby wszystko na raz nie wypadło. Każdy po kolei brał miecz świetlny i uderzał w piniatę. Zebrane fanty pakowane były do specjalnych imiennych torebek.

piniata dinozaur

Konkursy

  • Quiz – początkowo miał być o dinozaurach, ale wyszedł quiz o Star Wars, bo jednak nie wszyscy goście byli aż tak wielkimi znawcami tych wielkich gadów. Spontanicznie wymyślałam pytania – np. kolor czyjegoś miecza, nazwy planet… graliśmy aż do zdobycia przez każdego 3 punktów, bo zabawa naprawdę była przednia. Później goście po kolei mogli wymyślać i zadawać pytania.
  • Kalambury – można było wybierać tylko między kategorią dinozaury a kategorią Star Wars.
  • Szukanie dinozaurów – chowamy w domu lub jednym pokoju figurki dinozaurów i uczestnicy muszą je znaleźć. Możemy wykorzystać wariant z mówieniem ciepło/zimno albo narysować im specjalne mapy albo  dać wskazówki typu: schowane tylko w miejscach z czerwonym kolorem…
  • Raz, dwa, trzy tyranozaur patrzy – to zabawa na zasadzie baba jaga patrzy. Jedna osoba jest tyranozaurem i stoi plecami do reszty, która jest skradającymi się dinozaurami, a ich zadaniem jest podkradnięcie się do tyranozaura. Kiedy tyranozaur powie „raz dwa trzy tyranozaur patrzy”, to odwraca się, a dinozaury muszą stanąć jak zamurowane. Kto się ruszy ten odpada z gry.
  • To co widzę – zagadki na rozglądanie się po pomieszczeniu. Jedna osoba mówi – to co widzę jest duże, czarne. A reszta zgaduje.

Wspólne zabawy

  • Rysowanie dinopociągu – każdy dostaje kartkę, rysuje na niej wagon z dinozaurami. Później wszystkie wagony zczepiamy razem.
  • Budowanie kryjówek – dajemy dzieciom koce, kołdry, poduszki i mówimy, żeby każdy sobie wybudował kryjówkę. Później mogą się np. wspólnie odwiedzać.
  • Robienie mydełek glicerynowych
  • Robienie dużego modelu z kartonów – z pudełek składamy dinozaura czy np. rakietę kosmiczną
  • Rysowanie pod dyktando – jedna osoba siada na środku, dostaje jakiś obrazek do obejrzenia, nikt inny go nie widzi. Następnie ta osoba musi opowiedzieć to na głos
  • Eksperymenty/czy aktywności związane z tematem urodzin – np. robienie wulkanów z sody i octu, masek, różdżek, mieczy itd..

Nagrody

Zawsze tak staram się zrobić, aby każdy wziął udział w konkursie i dostał nagrodę. Robię specjalne pudełko z nagrodami, a ponieważ słodycze są w piniacie, to nagrody są rzeczowe. Np. naklejki, gumki do ścierania, ołówki, śmieszne długopisy, styropianowe samolociki, breloczki… fajnie jeśli pasują tematycznie do urodziny, no i nie chodzi o to, żeby były drogie, bo wystarczą naprawdę małe gadżeciki. U nas hitem były malutkie dinozaury wykluwające się z jajka po kilku godzinach moczenia w wodzie.

Dekoracje

Girlanda do zawieszenia na oknie, obrus na stół, balony, serwetki. Przyznam, że kupuję tematyczne…

Torebki

Każdy na początku imprezy dostaje imienną torebkę z papieru – tu przeczytacie jak ją zrobić. Do niej wkłada zdobyte nagrody, słodycze i zabiera wychodząc do domu.

urodzinowe przyjecie

 

A Ty lubisz organizować urodziny w domu?

 

1 Comment

  • Iza K Kwiecień 13, 2018 at 4:50 pm

    Genialny wpis – i świetne pomysły
    Jesteś super mama

    Reply

Leave a Comment